Dyscyplina na zajęciach z dziećmi.
To musisz wiedzieć!

Dyscyplina na zajęciach z dziećmi = absolutny temat rzeka. Dlatego dziś pierwszych „kilka” słów tytułem wstępu 🙃. Jeżeli zauważysz coś, co szczególnie Cię zainteresuje, koniecznie daj znać w komentarzu – postaram się rozwinąć wątek w przyszłości.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jak realnie radzić sobie z utrzymaniem dyscypliny na zajęciach z dziećmi,
  • na co zwrócić uwagę, zanim uznasz, że problem leży po stronie grupy,
  • dlaczego dyscyplina to coś więcej niż cisza na zajęciach,
  • czym de facto jest uważność nauczyciela (na dzieci i na siebie),
  • gdzie szukać dalszych, bardziej szczegółowych rozwiązań związanych na problemy z dyscypliną – jeśli tylko zechcesz pójść o krok dalej :).

 

Zacznijmy od tego, że KAŻDY mierzy się z kwestią utrzymania dyscypliny na zajęciach, tyle że nie zawsze urasta ona do rangi większego problemu.

A to dlatego, że…

sytuacja każdego nauczyciela / lektora jest inna! Pracujemy w zróżnicowanych warunkach, trafiamy na różne grupy – nawet w obrębie tych, z którymi pracujemy, nie ma przecież dokładnie dwóch takich samych. 

Dlatego nie istnieje niestety jedno uniwersalne rozwiązanie na kwestie związane z dyscypliną.

Istnieje za to szereg czynników, które mogą wpływać na funkcjonowanie grupy, takich jak:

  • pora o której odbywają się zajęcia, 
  • ogólny brak zasad czy niezorganizowanie danej grupy (bo np. dla wszystkich jest nowa i trzeba nauczyć się z nią pracować), 
  • to, co dzieje się przed zajęciami, albo w całym tygodniu (może odbywa się dużo różnych zajęć, lub angielski jest już któryś z kolei…). 

Bywa, że na te sprawy nie mamy wpływu, ale na pewno można zrobić jedno – obserwować grupę i to, co pozytywnie na nią działa, a następnie starać się dopasować do jej potrzeb. To nie jest łatwe, ale za to skuteczne! 🙂

W kontekście pożądanych cech nauczyciela często pada hasło elastyczność. Ale ja ponad nią postawiłabym właśnie uważność – uważność nakierowaną na potrzeby dzieci i (uwaga!) własne.

No dobra, ale co właściwie oznacza ta uważność w praktyce?

1. Zaczyna się… zanim zaczniemy

Czasem problem z dyscypliną nie pojawia się w trakcie zajęć, a już na wejściu.
Dlatego warto zwrócić uwagę na to:

  • w jakiej formie dzieci przychodzą / rozpoczynają zajęcia (= czy nie są rozbiegane, zmęczone, przebodźcowane?),

  • czy potrzebują najpierw wyciszenia, czy wręcz przeciwnie – rozładowania energii.

Wniosek: nie zawsze „plan A” będzie najlepszym planem. Czasem zamiast od razu siadać w kole, lepiej rozpocząć zajęcia bardziej ruchowo. Np. od krótkiego, znanego rytuału, który daje połączy odrobinę ruchu z usadzaniem dzieci w kole.

 

Moja rada: zawsze miej pod ręką „plan B” – krótkie aktywności przygotowane właśnie na takie okazje, kiedy widzisz, że twój „plan A” po prostu nie wyjdzie! 🙂

Jeśli szukasz konkretnych rozwiązań, gotowych pomysłów na:

  • rozpoczęcie zajęć (wyciszająco lub ruchowo),
  • „plan B” zawsze pod ręką,
  • aktywności, które realnie pomagają ogarnąć grupę,


właśnie takie treści już czekają na Ciebie na mojej
Planecie Inspiracji – platformie dla nauczycielek pracujących z dziećmi, które chcą uczyć kreatywnie i z głową!

Do Planety dołączysz do do 7.02 na  www.planet.fullofideas.pl.

2. Dyscyplina ≠ cisza absolutna

To ważne, bo często właśnie tu pojawia się nauczycielska frustracja.
Dobrze funkcjonująca grupa przedszkolna nie musi (a wręcz nie powinna) być idealnie cicha.

Cisza bardzo często bywa mylona z dyscypliną.
Tymczasem cisza może oznaczać:

  • skupienie i zaangażowanie,
  • ale też „napięcie”, które de facto blokuje punkt pierwszy…

W pracy z młodszymi dziećmi aktywność, ruch i rozmowy są czymś zupełnie naturalnym. Dlatego większy poziom hałasu sam w sobie nie jest problemem.

Staje się nim wtedy, gdy:

  • dzieci jako grupa tracą koncentrację,
  • nie reagują na ustalone sygnały,
  • nie wiedzą, co mają w danym momencie robić,
  • a Tobie trudno przebić się z tłumaczeniem / wprowadzaniem tego, co zaplanowałaś_eś.


Zanim więc skupisz się na absolutnej ciszy, warto zatrzymać się na chwilę i pomyśleć,

co realnie zapewnia dyscyplinę w grupie przedszkolnej (wczesnoszkolnej):

dzieci mające poczucie bezpieczeństwa,
przewidywalność (dzieci wiedzą, co je czeka i w jakiej kolejności),
zainteresowanie ze strony dzieci, które sprawia, że chcą brać udział w zajęciach,
spójne reakcje dorosłego i poczucie, że ktoś panuje nad sytuacją,
zajęcia dopasowane do realnych możliwości i potrzeb grupy.

 

Wniosek: Jeśli dzieci są zaangażowane, reagują na sygnały i wiedzą, czego się od nich oczekuje, nawet większy poziom hałasu nie oznacza „braku dyscypliny”, a po prostu… dzieci będące dziećmi 🙂.

Moja rada: już na starcie jasno określ, jaki „poziom głośności” jest OK w danym momencie zajęć. Możesz przedstawić to w ciekawy dla dzieci sposób!

Więcej na ten temat w swoim webinarze „Moja klasa, moje królestwo – tips and tricks for a succsessful start and happy classroom envinorement” – którego nagranie obejrzysz na Planecie Inspiracji – opowiada Beata Kruk-Zabawa (Ig: @look_at_me_learn).

3. Zasady - im prościej, tym lepiej

Przedszkolaki naprawdę potrzebują ram.
Problem zaczyna się wtedy, gdy:

  • zasad jest za dużo,
  • są niejasne,
  • albo dzieci nie rozumieją, po co je wprowadzasz… np. siedzimy w kole i tylko w kole bo?


Najlepiej działają:

  • zobrazowane w formie graficznej proste zasady, które dzieciom wytłumaczysz – co, po co i dlaczego tak, a nie inaczej,
  • sformułowane w taki sposób, by było jasne CO JEST POŻĄDANE (co jako dzieci robimy, czego Ty jako nauczycielka oczekujesz)
  • przypominane regularnie, lub zawsze dostępne w jednym konkretnym miejscu, np. w formie prostego plakatu :).

Jeśli łapiesz się na tym, że ciągle powtarzasz to samo („nie biegajcie”, „nogi na kokardkę”,  „miało być koło…”), problem prawdopodobnie nie leży po stronie dzieci.

To sygnał, że:

    • zasady nie są dla dzieci wystarczająco jasne,
  • a Ty nie zapoznałaś_eś dzieci z tzw. działaniami naprawczymi = dzieci nie wiedzą, co konkretnie mają zrobić.

Moja rada: lepiej poświęcić na to chwilę na początku roku (albo po dłuższej przerwie) i przeprowadzić lekcję organizacyjną, niż przez kolejne miesiące „męczyć się” z tym samym tematem :).

Warto też pamiętać, że po dłuższych przerwach – takich jak np. ferie – zasady nie „trzymają się same”. Dla dzieci to zupełnie normalne, że trzeba je przypomnieć, odświeżyć i… znów trochę poćwiczyć w praktyce.

Jeśli chcesz zrobić to z głową, na Planecie Inspiracji czeka na Ciebie cały artykuł o tym, jak wprowadzać zasady, a do tego gotowe do druku materiały, które naprawdę ułatwiają pracę z grupą!

4. Reaguj, nie działaj automatycznie.

Ciągłe upominanie, podnoszenie głosu… wszyscy znamy te odruchy.
I wszyscy wiemy, że na dłuższą metę one nie rozwiązują problemu.

Czasem zamiast kolejnego „uspokajamy się” lepiej:

  • skrócić zadanie,
  • zmienić aktywność,
  • dać dzieciom chwilę ruchu albo… wybór.


Często „trudne zachowanie” to po prostu informacja, że coś w danym momencie po prostu nie działa.

Moja rada: Zanim podniesiesz głos, spróbuj szybko przeanalizować sytuację: czy problemem nie jest przypadkiem to, że dana aktywność trwa już za długo / dzieciom brakuje ruchu / coś jest za trudne lub może… zbyt łatwe.

Czasem drobna zmiana wystarczy, żeby sytuacja sama  „się rozwiązała”.

Jeśli potrzebujesz konkretnych podpowiedzi, gotowych pomysłów na aktywności:

  • regulujące energię grupy,
  • pomagające wrócić do koncentracji,
  • możliwe do wdrożenia „od ręki”,

one już na Ciebie czekają – w tym jednym miejscu – na Planecie Inspiracji.

PAMIĘTAJ:

Do Planety dołączysz jeszcze tylko przez tydzień – do do 7.02 na www.planet.fullofideas.pl.

5. Zadbaj także o siebie!

Dzieci błyskawicznie wyczuwają:

  • napięcie,
  • zmęczenie,
  • frustrację dorosłego.

Dlatego uważność na własne potrzeby, granice i poziom energii to nie fanaberia, tylko element pracy z grupą. Czasem największą zmianą jest… obniżenie oczekiwań na dany dzień. I to jest OK – w końcu nie jesteśmy robotami, a ludźmi, którzy jak najbardziej mają prawo do ludzkiego zmęczenia! 🙂

 

Szybkie tempo życia, dziesiątki codziennych obowiązków, praca, rodzina, pies do wyprowadzenia…łatwo w tym wszystkim zapomnieć, że nauczyciel_ka też ma swoje zasoby. I one nie są nieskończone!

Moja rada: Daj sobie odetchnąć i zamiast upierać się, że wszystko powinnaś robić sama, skorzystaj z gotowych rozwiązań, które realnie Cię odciążą i zdejmą sporą część pracowych obowiązków z głowy! 🙂

Właśnie po to stworzyłam Planetę Inspiracji – żebyś nie musiała być ani „kreatywna na zawołanie”, ani „pozostawiona sama sobie”.

W tej nauczycielskiej przestrzeni gotowe pomysły, sprawdzone rozwiązania i codzienne wsparcie masz zawsze na wyciągnięcie ręki! 🙂

Dołącz do naszej nauczycielskiej Społeczności już dziś, a zyskasz:
✅ oszczędność czasu (w końcu nie musisz wszystkiego wymyślać sama!),
✅ większy spokój i lekkość w planowaniu zajęć,
✅ inspiracje i sprawdzone pomysły, które działają cuda,
✅ i towarzystwo osób, które naprawdę Cię rozumieją!

  • 00dni
  • 00godzin
  • 00minut
  • 00sekund

Właśnie po to stworzyłam Planetę Inspiracji – żebyś nie musiała być ani „kreatywna na zawołanie”, ani „pozostawiona sama sobie”.

W tej nauczycielskiej przestrzeni gotowe pomysły, sprawdzone rozwiązania i codzienne wsparcie masz zawsze na wyciągnięcie ręki! 🙂

Dołącz do naszej nauczycielskiej Społeczności już dziś, a zyskasz:
✅ oszczędność czasu (w końcu nie musisz wszystkiego wymyślać sama!),
✅ większy spokój i lekkość w planowaniu zajęć,
✅ inspiracje i sprawdzone pomysły, które działają cuda,
✅ i towarzystwo osób, które naprawdę Cię rozumieją!

Jeśli szukasz konkretnych rozwiązań, gotowych pomysłów na: rozpoczęcie zajęć (wyciszająco lub ruchowo), „plan B” zawsze pod ręką, aktywności, które realnie pomagają ogarnąć grupę, właśnie takie treści już czekają na Ciebie na mojej Planecie Inspiracji – platformie dla nauczycielek pracujących z dziećmi, które chcą uczyć kreatywnie i z głową! Do Planety dołączysz do do 7.02 na www.planet.fullofideas.pl.

  • 00dni
  • 00godzin
  • 00minut
  • 00sekund
0 0 votes
Ranking
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

Udostępnij ten artykuł

Kategorie

ODWIEDŹ MNIE

NEWSLETTER

Jeśli podobają Ci się moje pomysły, zapisz się do mojego newslettera i bądź na bieżąco!
Archiwa
0
Zostaw komentarzx