Poszukujesz pięknych i przydatnych materiałów na zajęcia, wraz z opisami jak dokładnie możesz je wykorzystać? Koniecznie zajrzyj do mojego sklepu!

 

W okresie jesienno-zimowym większość z nas wprowadza temat związany z ubraniami, często także w połączeniu z powtórką słownictwa dotyczącego pogody. Na blogu nie pojawiło się do tej pory wiele propozycji na zajęcia o tej tematyce. Dziś nadrabiam i serwuję Wam porcję materiałów i pomysłów na aktywności, które fajnie sprawdzają się na lekcjach z dziećmi! 🙂

Myślę, że przede wszystkim przydadzą Wam się…

1. Realia!

 

Ten temat aż prosi się o to, by je wykorzystać. Zanim zaczniesz wprowadzać słownictwo związane z ubraniami, przygotuj się – przynieś na zajęcia swoje ubrania, swoich dzieci lub… poproś o przyniesienie takich realiów swoich uczniów :). Na pewno będą chętni!

Oczywiście do wprowadzania słownictwa możesz wykorzystać także tradycyjne flashcards, choć na pewno będzie to mniej atrakcyjna opcja. Możesz zostawić je na czas zabaw powtórkowych, co by nie biegać co zajęcia z workiem wypchanym ubraniami.

Link do moich materiałów (a przygotowałam duuuuży zestaw) znajdziesz na końcu tego wpisu.

 

2. Piosenki

Ten temat nie podziela popularności takiej, jak np. zwierzęta czy jedzenie, niemniej jednak w Internecie znajdziecie kilka super piosenek, których na Waszych zajęciach nie powinno zabraknąć! 🙂

Nie mogę nie wspomnieć o niezawodnych Super Simple Songs i Put On Your Shoes:

 
 

Ta piosenka świetnie sprawdza się zarówno w grupach 3-, jak i 5-latków. Poza podstawowym słownictwem, które się w niej pojawia, dzieci na pewno opanują powiedzenie „Hurry up”! 😉

Fajną alternatywą dla tej piosenki może być dość nowa propozycja od The KiboomersLet’s Get Dressed Song. Posłuchajcie koniecznie!

 
 

Jeszcze jedna piosenka, którą bardzo Wam polecam, choć nie traktuje wcale o różnych rodzajach ubrań, to The Mittens Song – świetna na zimową rozgrzewkę dla najmłodszych! Do jej śpiewania i odgrywania przygotować możecie gadżety takie, jak kolorowe rękawiczki wycięte z brystolu i zalaminowane, np. w formie medalionów na szyję :).

 
 
 

3. Zabawy

WYPRZEDAŻ

Jedna z moich fajniejszych lekcji zeszłorocznej jesieni była oparta na koncepcji zabawy w wyprzedaż. Dzięki niej udało się potwórzyć nazwy ubrań, kolorów i liczenie, a to wszystko w nietypowej formie, która bardzo spodobała się mnie i dzieciom! Jak zorganizować całą zabawę przeczytacie we wpisie SALE, czyli wyprzedaż na zajęciach.

 
 
PRANIE
 

Poza zabawą w „kupowanie” ubrań, możecie pobawić się w też w ich pranie i rozwieszanie – takie proste, a  jakie fajne! Moją pralkę wykonaną z pudełka po butach.

Jeżeli nie macie dużo czasu na przygotowanie, wykorzystać możecie nawet zwykłe flashcards, jednak z pralki radziłabym nie rezygnować! 😉

Wykorzystanie realiów:

 
ROZBIERANIE, UBIERANIE i CAŁE TO ZAMIESZANIE
 

Inny bardzo udany pomysł w tym temacie, który powstał w zeszłym roku całkiem spontancznie opisywałam kiedyś na facebookowym fanpage’u bloga. Cieszył się dużą popularnością, zatem raz jeszcze opowiem Wam jak to było :).

Otóż któregoś pięknego, ale zimnego dnia spóźniłam się na zajęcia do grupy 3-latków… Może nie dużo, ale że była zima, miałam na sobie te wszystkie ubrania – płaszcz, rękawiczki, szalik, czapkę… a dzieci czekały już na mnie w sali. Niewiele myśląc poleciałam do nich, zamiast tracić czas na rozbieranie. Wchodząc do sali pomyślałam czemu by tego nie wykorzystać. Po co tłumaczyć dlaczego jeszcze się nie rozebrałam, czy że szybko muszę to teraz zrobić, skoro można rozegrać to sprytniej? Z tą grupą przerabialiśmy wcześniej temat „Clothes” w oparciu o Cheeky Monkey 1. Pojawiają się tam nazwy ciepłych ubrań, przeciwieństwa „hot” and „cold” oraz zwrot „I’m taking… off”. To wszystko pięknie zgrało się z moim nietypowym strojem. Weszłam i mówię:”Brr It’s cold today. That’s why I’m wearing my winter clothes. What are these? (…) Yes, they are mittens… What’s this? (…) Yes, this is my hat etc.

Uff, I’m hot now. I’m taking my (…) off. You can say „hello” to my mittens! One, two mittens. (…) You can say „hello” to my hat etc.”

Ja zdejmowałam z siebie kolejne rzeczy (mittens, hat, scarf, coat), dzieci je nazywały, potem podawały sobie, przy okazji zakładając – najczęściej na głowę. Największy fun był z płaszczem – na szczęście jest puchowy i dało się go zwinąć w kulkę.

Wyszła z tego świetna, spontaniczna powtórka przerabianego wcześniej słownictwa, a ja postanowiłam nie odnosić ubrań do szatni przed zajęciami z kolejnymi grupami Wypróbujcie koniecznie!

CZAROWANIE

Realia, a konkretniej czapki, szaliki i rękawiczki dzieci od dawna wykorzystuję też przy okazji innej zabawy – zabawy w czarowanie, którą wprowadzałam we wszystkich grupach wiekowych. Najlepiej jednak sprawdza się u maluchów, które od początku do końca wierzą w moje magiczne moce ;).

Przed zajęciami (czasem niestety nie da się zorganizować tej zabawy z wszystkimi grupami po kolei, ponieważ wymaga chwili przygotowania) schodzę do szatni z wielkim, nieprzezroczystym pudłem z IKEI, do którego chowam czapki, szaliki i rękawiczki (zazwyczaj wybieram po jednej rzeczy od jednego dziecka, chyba że grupa jest mała) wybranej grupy. Oczywiście zapamiętuję co do kogo należy – raczej nie mam z tym problemu, ale w większości wypadków można też liczyć na dzieci, które swoje ubrania znają bardzo dobrze i po prostu Wam podpowiedzą. Jeżeli jednak nie chcecie, by cokolwiek się pomieszało, możecie zrobić szybkie fotki lub zapisać sobie hasłowo co jest czyje :).

Pudełko przykrywam chustą i idę z nim na zajęcia. Po powtórzeniu słownictwa, przypomnieniu piosenek itp. pokazuję dzieciom pudło i proponuję zabawę w czarowanie! Wspólnie wypowiadamy zaklęcie „Abracadabra, abracadee, 1, 2, 3”, a następnie wyciągam którąś z rzeczy. Miny dzieci na widok ich własnych ubrań – bezcenne! Wspólnie powtarzamy nazwy wszystkich rzeczy oraz ich kolory. Potem dzieci mogą je zakładać i zdejmować.

W maluchach dzieci super reagują na tę zabawę, w ogóle nie przychodzi im do głowy, że mogłam po prostu pójść do szatni i wziąć ich ubrania, w starszych grupach bywało różnie… Niektóre dzieci się wkręcały, inne wolały robić zamieszanie z podowu wzięcia ich ubrań (nie mówiąc niby nic złego, ale skupiając się bardziej na tym, niż na samej zabawie).

 

4. Dodatkowe materiały

 

U mnie na blogu znajdziecie jesienne Weather & Clothes MEMO (jeszcze z czasów starej nazwy!), czyli najprostszą grę, jaką możecie wykorzystać. Polecam Wam też zajrzeć do mojego sklepu, gdzie czeka „Clothes Pack” – cały zestaw materiałów do druku, a w nim: Karty obrazkowe, karty pracy, BINGO i ubranka do wycięcia.

 

P.S. Koniecznie zajrzyjcie też do wpisu Gry, zabawy i pomysły na zajęcia dotyczące POGODY, który pięknie łączy się z tematem ubrań.

 
0 0 votes
Ranking
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

O jaa, świetny wpis! Wielkie, wielkie dzięki! A karty jak zwykle – piękne!!!

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

Od roku uczę angielskiego w przedszkolu i Twój blog jest dla mnie kopalnią inspiracji. Pomysł o pralce podchwyciłam od razu, ale nieco go zmodyfikowałam. Opiszę – może i ja kogoś zainspiruję:) Moja pralka ma dwa otwory: na górze i z boku, a w środku przegródkę. Dzięki temu rzeczy włożone jednym otworem nie zmieszają się z tymi z drugiej strony przegródki. Wydrukowałam więc dwa komplety identycznych ubrań, z tym że jednym namalowałam plamy. Do pralki włożyłam "czyste ubrania". Na zajęciach prosiłam dzieciaki, żeby podawały mi kolejno ubrania, wsypaliśmy "proszek do prania", włączyliśmy pralkę i wyjmowaliśmy czyste ubrania. Czary – mary! Dzieci nie miały pojęcia jak to się stało. Były zafascynowane. Szczególnie starszaki, trzylatki nie zrozumiały, że kartonowa pralka prać nie powinna.

Let's read in English
5 lat temu

Pogoda i ubrania to bardzo wdzięczne tematy i rzeczywiscie mozna je połączyć. Ja uwielbiam grę Orchard Toys WASHING MACHINE, której opis mozna znaleźć na blogu FUNGLISH z wieloma innymi pomysłami na wprowadzenie tematu ubrań. Oprócz tego oczywiście książeczka WASHING LINE by Jez Alborough, której recenzje i pokaz slajdów mozna znaleźć u mnie na blogu https://letsreadinenglish.wordpress.com/2015/11/18/washing-line-jez-alborough/
Zazwyczaj spontaniczność i inwencja twórcza typu last minute kreują oryginalne pomysły tak jak w Twoim przypadku, gdy spóźniłaś sie na zajęcia, dzieki czemu powstała zabawa w ubieranie/rozbieranie. Super pomysł! Flashcards, ktore stworzyłas sa super, podoba mi sie pomysł parowania ich i wykorzystania na wiele sposobów.

Let's read in English
Reply to  Let's read in English
5 lat temu

Skoro mam przyzwolenie to zaraz chętnie załączę 😉

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

Super pomysły. Dziękuję!

Funglish
5 lat temu

Świetne materiały i pomysły!

Ela
Ela
5 lat temu

Ooo to już takie zimowe zajęcia trochę 🙂

Aga
Aga
5 lat temu

Bardzo dziękuję za wspaniałe materiały do drukowania! 🙂

Magda Taniuk
5 lat temu

Świetnie, że są takie wpisy. Można dzieciom fajnie zapełnić czas. Dzięki za pomysły!

Anonimowy
Anonimowy
4 lat temu

Marysiu cudowny wpis, dopiero się dokopałam! Jak zwykle pierwszorzędna robota 🙂 Dzięki! A czy istnieje możliwość zrobienia puzzla wyrazowego z 'jacket' zamiast 'coat'? Wtedy idealnie nadawały by się do piosenki SSS 'Put on your…'

Ania
Ania
4 lat temu

Świetne pomysły! gratuluję 🙂 nie wiem dlaczego nie chce zadziałać link do prania i wyprzedaży 🙁 pozdrawiam 🙂

Udostępnij ten artykuł

Kategorie

ODWIEDŹ MNIE

NEWSLETTER

Jeśli podobają Ci się moje pomysły, zapisz się do mojego newslettera i bądź na bieżąco!
Archiwa
15
0
Zostaw komentarzx