Hello! Dziś pora na kolejną odsłonę „W 80 blogów dookoła świata”, a padło na bardzo fajny temat. Jak zresztą widzicie powyżej – „Moje 3 ulubione produkty z kraju X”. Ja wybrałam oczywiście Wielką Brytanię i… No właśnie. Zobaczcie sami!

1. Gra…

Quack, Quack marki Orchard Toys. Właściwie to wszystkie, albo więszość gier marki Orchard Toys, ale ta zdecydowanie najbardziej przypadła do gustu mnie i moim uczniom. Wykorzystuję ją na zajęciach w mniejszych grupach, także z francuskiego. A o co w tym wszyskim chodzi? Jak już się domyślacie, gra służy do przećwiczenia słownictwa związanego z tematem „farm animals”, a zarazem jest bardzo prosta, czyli do przedszkola i-de-al-na ;). Ale to nie wszystko. Powtórzycie dzięki niej również kolory. Na odwrocie każdej z 36 kart znajduje się bowiem kolorowa kropka. Do gry dołączona jest także kostka z 6 różnymi kolorami na ściankach. W najprostszej wersji dzieci rzucają, wybierają odpowiedni kartonik i nazwyają zwierzątko, które widnieje po jego drugiej stronie. W nieco trudniejszej zgadują jeszcze przed odwróceniem co może znjadować się po drugiej stronie (nazwyając bądź wydając odpowiedni odgłos), karte zabierają tylko jeżeli odpowiedzą prawidłowo.

2. Książeczka… 

…no właśnie która?! Wybór jest ciężki, bo świetnych storybooków brytyjskich autorów jest naprawdę dużo. Szczególnie polecam Wam te Roda Campbella, Julii Donaldson czy Nicka Sharratta – to właśnie jego autorstwa jest książka, która podbiła ostatnio serca wszystkich moich uczniów. A ja wcale się nie dziwię, bo Shark in the Park to bardzo fajnie zilustrowana, zabawna i wciągająca historia. Jednocześnie posiada cechę lektury idealnej (przynajmniej z punktu widzenia nauczyciela) – prosty, rytmicznie powtarzający się tekst, dzięki któremu dane struktury zapadają dzieciom w pamięć. 

3. iiii… Cadbury Eclairs!

Na pewno je kojarzycie! Kiedyś bez problemu można było znaleźć je na naszych sklepowych półkach, po czym odeszły w zapomnienie… Why?!

A co Wy byście wybrali? Macie jakieś ulubione produkty brytyjskich marek? 🙂

***
Wpis powstał w ramach akcji „W 80 blogów dookoła świata” – wspólnej inicjatywy blogerów piszących o różnych krajach i językach. W jej ramach, co miesiąc o tej samej porze (25-ego o 10:00, nie tylko w Polce!), publikujemy posty dotyczące wybranego zagadnienia. W ten sposób możecie wspólnie z nami zwiedzać świat! 😉 A jeżeli sami piszecie podobnego bloga, dołączcie – odwiedźcie naszą Facebookową grupę lub piszcie: blogi.jezykowe1@gmail.com.

O ulubionych produktów pozostałych blogerów, bioracych udział w akcji przeczytacie na:

Austria:
Chiny:
Francja:
Gruzja:
Hiszpania:
Irlandia:
Kirgistan:
Niemcy:
Norwegia: 
Szwajcaria:
Turcja:
Wielka Brytania:
Wietnam:
Włochy: 

0 0 votes
Ranking
Subscribe
Powiadom o
guest
33 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Szwajcaria moimi oczami
6 lat temu

KOCHAM Eclairs! Nie jadłam już od lat 🙁

Dorota / Hiszpański na luzie
Reply to  Szwajcaria moimi oczami
6 lat temu

Ja też je dobrze wspominam 🙂 Nie zorientowałam się, że już ich nie sprzedają! Teraz to pewnie tylko na lotniskach.

Justyna - blog o Francji
Reply to  Szwajcaria moimi oczami
6 lat temu

O matko! Młodość mi się przypomniała 🙂 Jak one cudnie rozpływały się w ustach!!!

Ania Starzyńska
Reply to  Szwajcaria moimi oczami
6 lat temu

Justyna, przecież Ty nadal młoda jesteś i długo jeszcze młoda pozostaniesz 🙂

Justyna - blog o Francji
Reply to  Szwajcaria moimi oczami
6 lat temu

I tej oficjalnej wersji się trzymajmy 😉

Emilia Krywko
Reply to  Szwajcaria moimi oczami
6 lat temu

I we mnie obudziły się wspomnienia… 😉 Ciekawe, czemu nie ma ich już na polskich półkach.

Viennese breakfast
Reply to  Szwajcaria moimi oczami
6 lat temu

Eclairs! – widzę, że nie tylko ja mam do nich sentyment i są wspomnieniem młodości 😉

Papuga z Ameryki
6 lat temu

Nawet w tym poście widać Twoje dydaktyczne podejście do tematu 🙂 Super. Dzięki za załączony filmik. Tej książeczki jeszcze nie znamy. Dziś sprawdzę co moje dziecko na jej temat ma do powiedzenia 😉

Justyna - blog o Francji
Reply to  Papuga z Ameryki
6 lat temu

Podpisuję się pod Papugą. Widać, że lubisz pracować z dziećmi i że jest to silniejsze od Ciebie 😉

Ilona English Freak
6 lat temu

Herbaty Twinnings, zwłaszcza Lady Grey 🙂

白小颱 Biały Mały Tajfun
6 lat temu

Eclairs! Moja miłości!

Magdalena Surowiec
6 lat temu

Ta gra wydaje się być bardzo ciekawa. Nie jest droga, to może kupię na lekcje z dziećmi.

A do produktów dodałabym herbatę Earl Grey, bardzo lubię.

theMonique
6 lat temu

uwielbiam gry firmy Orchard Toys ♥ mam już 3 kupione w sh i ciągle poluję na nowe, bo dzieciaki je uwielbiają 🙂
dla mnie pozycja obowiązkową jest oczywiście herbata Earl Grey ♥

theMonique
Reply to  theMonique
6 lat temu

mam 'What's the time Mr Wolf?', 'Tummy Ache', 'Tell the Time' i 'Spotty Dogs' 🙂

Rubella
6 lat temu

chipsy octowe!!!!

Let's read in English
6 lat temu

Gry – obowiązkowo, książeczki – tym bardziej! Do tego flapjacks i maślane ciasteczka shortbread.

Français-mon-amour
6 lat temu

Aż muszę zobaczyć czy u mnie nie ma Eclairs. Wydaje mi się, że jeszcze niedawno je widziałam. Ale może tylko mi się wydawało? Jakbym znalazła źródło to dam znać! 😉 też je bardzo lubię!

Kasia w Krainie Deszczowców
6 lat temu

podaj adres – przesle Ci tony eclairs! Mamy ich tu w kazdym sklepie. 🙂

Studia, parla, ama
6 lat temu

Eklerki! Jak byłam mała, to jadłam je całymi garściami i nie mogłam się doczekać, aż toffi się rozpuści i poczuję smak czekolady…

Diana Korzeb - Językowy Precel
6 lat temu

Z Cadbury wolę zdecydowanie czekoladę mleczną z migdałami. W Polsce już dawno jej nie ma, szukałam w Szkocji i tez nic z tego, chyba ją wycofali ;(.

Patrycja
6 lat temu

Eclairs… ! Chlip chlip, tęsknię za nimi! To samo było z gwiazdkami Mily Way, kochałam je kiedy byłam mała, potem je wycofali, wyprowadziłam się z Polski a gwiazdki wróciły na półki sklepowe. Ale to już nie ten smak – albo ja już taka wiekowa, że kubki smakowe przestały działać 🙂

N. ze Szwecjobloga
6 lat temu

Jak pięknie wkomponowały się te produkty w tematykę bloga! <3

Kirgiski.pl
6 lat temu

Skoro już niektórzy piszą o herbacie – dawno temu moi rodzice przywieźli z Anglii PG i Kardomah. To pierwsze nadal kupujemy, kiedy tylko się da, a po drugim jakby ślad zaginął. Ktoś z Was pamięta Kardomah?

Notatki Nika
6 lat temu

Cukierki gdzies musialam probowac, ale na pewno nie we Francji. Pamietam, ze zjadlam ich pol paczki na raz :))

Madou
6 lat temu

pamiętam Cadbury Eclairs!!! ten czekoladowy środek… mmmm!!!

Udostępnij ten artykuł

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Kategorie

ODWIEDŹ MNIE

NEWSLETTER

Jeśli podobają Ci się moje pomysły, zapisz się do mojego newslettera i bądź na bieżąco!
Archiwa
W dniach 27-28.11 -20 % na wszystko na hasło BLACKWEEKEND20Super!
+
33
0
Zostaw komentarzx
()
x