Dziś pora na zabawy ruchowe! Przeczytajcie o kilku moich ulubionych! Zapraszam.

ABRACADABRA
 

Do tej zabawy wykorzystuję piosenkę z programu My First English Adventure 1, pod tym właśnie tytułem. Dzieci chodzą po sali, słuchając piosenki, w której pojawiają się dwa kolory: czerwony (red) i niebieski (blue), gdy usłyszą ten pierwszy, niczym zaczarowane, zatrzymują się wszystkie dziewczynki , gdy usłyszą ten drugi – pora na chłopców. Na początku, żeby ułatwić im zadanie (lub jeżeli nie mamy dostępu do tej konkretnej piosenki i chcemy wykorzystać dowolną muzykę) możemy pokazywać dzieciom na zmianę dwa przedmioty, czerwony i niebieski, wymawiając przy tym głośno nazwę danego koloru. Na samym końcu piosenki pojawia się 3 razy wypowiedziane Abracadabra, po usłyszeniu tego zaklęcia wszyscy muszą niezwłocznie wrócić na swoje miejsca. Zabawa nie tylko pomaga utrwalić słownictwo, ale też uczy koncentracji :).

SPIDER & FLIES

 

Myślę, że jest to jedna z dobrze znanych wszystkim zabaw, jednak krótkie przypomnienie zasad nie zaszkodzi :). Jedna osoba (może być nauczyciel) zostaje wybrana do roli pająka, pozostałe są muchami, które beztrosko latają sobie po sali. Muszą być jednak ostrożne, na hasło spider wszystkie zastygają w bezruchu i nie mogą dać się sprowokować pająkowi. Jeżeli któraś się poruszy, zostaje złapana w jego sieć.

SHARK
 

Zainspirowana jedną z ulubionych piosenek moich małych uczniów wymyśliłam jakiś czas temu zabawę w rekina (choć ten pomysł nie jest z pewnością niczym innowacyjnym ;)). Wszyscy chodzimy sobie w kółeczku, jedna osoba zostaje rekin, któremu uczestnicy zabawy żądają pytanie „How are you today?” Shark miewa różne nastroje, którymi chętnie dzieli się z uczestnikami zabawy, mówiąc I am happy / I am sad / I am sleepy. Wtedy jednak nic złego się nie dzieje (szczęśliwy rekin = niegroźny rekin :)), gorzej kiedy z jego ust usłyszymy I am hungry. Na te słowa wszystkie dzieci muszą uciekać, a jedynym ratunkiem jest złapanie czegoś w ustalonym wcześniej kolorze. Tę zabawę naprawdę polecam, choć możliwość jej przeprowadzenia w dużym stopniu zależy od panujących warunków – ja z dziećmi bawię się w nią tylko raz w tygodniu, kiedy mamy zajęcia na dużej sali gimnastycznej.

 
FOLLOW MY LEAD (SIMON SAYS…)
 

Zasady tej zabawy też są na pewno świetnie wszystkim znane. Uczestnicy naśladują wszystko, co robi nauczyciel, może poprzedzać to tradycyjnym Simon says lub powiedzieć po prostu Look at me and follow my lead :).

 
STOP
 

Znowu zabawa z piosenką, tym razem STOP – Children’s song by Patty Shukla, którą jednak możemy zmodyfikować według swoich własnych potrzeb, np. (przy dowolnej muzyce) pokazując dzieciom na zmianę 2 kolory: zielony (green) = dzieci skaczą, tańczą, czerwony (red) = muszą się zatrzymać.

YES / NO
 

Bardzo fajna zabawa, o której czytałam ostatnio w artykule ze strony  www.blizejprzedszkola.pl. Pozostałe zabawy z tego artykuły znałam, tej akurat nie :).

Często zadawałam dzieciom pytanie Can you see a triangle? lub Is it a triangle?, na co zgodnie (lub nie ;)) odpowiadały YES / NO. Czemu by jednak tak prostego zadania nie urozmaicić, wprowadzając przy okazji trochę ruchu? Na podłodze wyznaczamy linię (np. taśmą klejącą lub za pomocą skakanki), po jednej stronie której umieszczamy napis YES, po drugiej – NO. Jak łatwo się domyśleć, dzieci zamiast udzielenia samej odpowiedzi na zadane przeze mnie pytanie, mają za zadanie ustawić się po odpowiedniej stronie wyznaczonej lini.

W podobny sposób możemy wykorzystać też, zmodyfikowaną na potrzeby naszych zajęć językowych, zabawę, którą znam z prowadzonych przeze mnie warsztatów – WODA / LĄD. Po dwóch stronach taśmy umieśćmy dwa dowolne obrazki, pasujące do tematu zajęć i poprośmy dzieci, żeby ustawiły się po jednej z nich. Słuchając tego, co mówi nauczyciel mają za zadanie przeskakiwać z jednej na drugą stronę, w coraz szybszym tempie.

ZABAWY Z UŻYCIEM FLASHCARDS:

RIVER
 

Bardzo fajna zabawa, która podoba się dzieciom, ale raczej dla mniejszych grup. Przeprawa przez rzekę to w końcu nie taka prosta sprawa i trochę czasu każdemu zajmie ;). Rzekę najlepiej zrobić z niebieskiego, dużego worka na śmieci (nawet jeszcze większego niż ten na zdjęciu, flashcards są tu wielkości A5). Zadaniem dzieci jest przedostanie się z jednego jej brzegu na drugi, żeby tego dokonać muszą stawać na odpowiednich „kamieniach”, śledząc wskazówki prowadzącego.

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby tę zabawę nieco zmodyfikować, ostatnio zamiast rzeki „zbudowaliśmy” duży domek, a w środku umieścilismy flashcards z pomieszczeniami :).

 
FIND… / BRING ME…
 

Bardzo prosta zabawa, czyli to, co dzieci lubią najbardziej. Flaschards rozkładamy po sali, np. w 4 jej rogach, a następnie wydajemy polecenie, np. Find a banana, wtedy wszystkie dzieci muszą podbiec do odpowiedniego obrazka. Tę grę możemy zresztą wykorzystać przy nauce kolorów czy kształtów nawet nie mając przy sobie odpowiednich obrazków, wystarczy że w pomieszczeniu, w którym prowadzimy zajęcia znajduje się dużo przedmiotów w różnych kolorach i kształtach :).Trochę inna wersja, która lepiej sprawdzi się z użyciem przedmiotów będzie polegała na poproszeniu dziecka o przyniesienie jednego z nich.

TRAIN
 

W tej zabawie rozkładamy flashcards w dowolnych miejscach w sali, dzieci ustawiają się w pociąg, który jeździ od stacji do stacji (od jednej karty do drugiej), zatrzymując się przy każdej i głośno wypowiadając jej nazwę :).

WHAT’S MISSING?
 

Może ciężko nazwać ją ruchową (choć niewątpliwie trochę ruchu wymaga :)), gdybym jednak miała zrobić jakieś statystyki, byłaby to chyba najczęściej wprowadzana przeze mnie zabawa. Zasady są bardzo proste, a wersji może być wiele. Generalnie chodzi o rozłożenie w widocznym miejscu (np. na podłodze/stoliku)) kilku kart lub przedmiotów, a następnie zabranie jednego z nich podczas gdy dzieci nie patrzą (mogą się odwrócić lub po prostu zamknąć oczy). Jeżeli bawimy się przedmiotami, przykrywam je chustą, spod której wyciągam jeden z nich i dopiero wtedy zabieram chustę. Dzieci mają za zadanie odgadnąć what’s missing?

 

Jeżeli w pomieszczeniu, w którym prowadzimy zajęcia znajduje się tablica, możemy wykorzystać flashcards i magnesy:

Często proszę dzieci, żeby to one coś schowały. Jeżeli chcę zaangażować ich więcej na raz, wybieram np. 6 kart i po kolei proszę dzieci, żeby parami zabierały po 2 obrazki, moim zadaniem jest odgadnąć kto co schował, pytając np. Klaudia, do you have a star?, zadaniem dzieci – odpowiadanie yes / no.

 

Jeszcze więcej pomysłów na gry i zabawy:

Fun and games PART 1

Fun and games PART 3

Fun and games PART 4

Fun and games PART 5

0 0 votes
Ranking
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
8 lat temu

Fajnie wychodzi również zabawa w rekina z flashami :p Nauczyciel staje przed dziećmi i pokazuje po kolei karty, dzieci powtarzają. Jak zobaczą rekina, uciekają, nauczyciel łapie jedno dziecko, które zostaje rekinem 🙂 Bezpieczne miejsce to ściana, jeśli dzieci zdążą ją dotknąć są bezpieczne i rekin nie może ich złapać. Często robię tak, że dzieciaki nie tylko stoją i powtarzają ale skaczą albo kręcą się w kółko i powtarzają słówka 🙂 Mam nadzieję, że wszystko jasne 😀

Marta
6 lat temu

Podoba mi się ta ostatnia zabawa, myślę, że ją wykorzystam u siebie 🙂

Monika
5 lat temu

aaaw jest i mój shark <3

Pani Monia
5 lat temu

Moim zdaniem bingo też jest super! A zabawę z przejściem prze rzekę przechwytuję, jest ekstra:)

Maja
5 lat temu

Moje dzieciaczki uwielbiają uczyć się przez piosenki, od razu wszystko zapamiętują

Agnes
5 lat temu

Zabawa przez rzekę bardzo podoba się dzieciakom. Moi uczniowie też lubią zabawy z piłką. Najciekawsze zebrałam tutaj https://pleasureteaching.blogspot.com

Weronika
5 lat temu

świetne pomysły 😀 wykorzystam w swojej pracy, dzięki!

Puchpuch
5 lat temu

No to do zobaczy czas 😀 W wakacje dzieci jeszcze bardziej potrzebują zabaw

Udostępnij ten artykuł

Kategorie

ODWIEDŹ MNIE

NEWSLETTER

Jeśli podobają Ci się moje pomysły, zapisz się do mojego newslettera i bądź na bieżąco!
Archiwa
9
0
Zostaw komentarzx