Shape monsters free printables

wtorek, 20 września 2016 16:00

Shapes, printables, free, English, kids, angielski, dzieci, do druku, kształty, kolory, colours

Na początku zeszłego roku powołałam do życia Charliego. Charliego, czyli sympatycznego, (prawie) wiecznie głodnego potworka, który jak się później, ku memu zaskoczeniu, okazało, podbił serca nauczycieli i dzieci w całej Polsce! Dziś przedstawiam Wam jego godnych następców. Oto przed Wami Shape Monsters!

Do ich stworzenia natchnął mnie pomysł kolorowych potwórków przyklejonych właśnie do papierowych toreb znaleziony na Pinterest (pisałam Wam już, że to jedno z 5 obowiązkowych do odwiedzania miejsc dla każdego nauczyciela pracującego z dziećmi. Jeżeli jeszcze nie masz tam konta, nadrób to. Teraz!) 

Potworki, które przygotowałam mają jednak nie tylko różne kolory, ale też kształty, dzięki czemu mogą posłużyć Wam do utrwalania (to będzie prawdziwe zaskoczenie) kolorów i kształtów, ale też wielu innych tematów, np. zabawek, które dzieci będą sortować względem kolorów, czy jedzenia, które swoim wyglądam przypomina konkretnych kształty (takie flashcards znajdziecie na blogu Doroty - peeka-boo-english.wordpress.com). Nie polecam Wam tylko podciągania pod tę zabawę powtórki nazw części ciała, zwierząt i ludzi ;).


U mnie w przedszkolu Potworki już zostały przetestowane. Egzamin zdały śpiewająco! W grupach 4-latków posłużyły mi właśnie do powtórki kształtów, wcześniej jednak przedstawiłam je dzieciom tak, by było jasne który potwór to który (można do tego wykorzystać zalaminowane wydruki jeszcze przed ich wycięciem i przyklejeniem do toreb). Pamiętajcie - to, ile zrozumieją dzieci, zależy od Was! Jeżeli zatem chcecie, by żadne nie miało watpliwości, że żółty to Rectangle Monster, a czerwony Circle Monster itd. zadbajcie o to!


W młodszych grupach (2- i 3-latków) ćwiczyliśmy z nimi kolory, na razie red i blue. Potwory wydrukowane na A4 mają otwory gębowe na tyle duże, że zmieszczą się w nich nie tylko mniejsze flashe, ale też róźne przedmioty.


Jak Wam się podobają? Myślicie, że staną się hitem na miarę Charliego? Jeżeli chcecie wykorzystać je na swoich zajęciach, klikajcie w poniższy link!




P.S. Nic się nie martwcie, Charlie nie idzie w kąt! Zresztą coś czuję, że papierowe torby nie będą aż tak trwałe, jak pudełko po butach ;)




10 komentarzy:

  1. Przecudowne!!!!!!<3

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł z torbami - jeśli zalaminujemy potwory, to wystarczy tylko co jakiś czas wymieniać same torebki. Co bardzo mi się podoba - torebki po złożeniu zajmują bardzo mało miejsca, a jest to dla mnie dość istotne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje zaraz też będą:)

      Usuń
    2. Polecam folię 125 - nawet ząbki są dość mocne, myślę że trochę "przeżyją". W pierwszych testach wypadły nieźle!

      Usuń
    3. Nigdy taką nielaminowałam - jaką masz laminarkę?

      Usuń
    4. Zwykłą całkiem ;) marka Wallner

      Usuń
  3. dziś karmiliśmy zalaminowaną małpkę bananami i dzieci aż prosiły o Charliego, bo do niego jedzenie wpadało naprawdę a nie tylko leżało na buzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł z Charlim sprawdził się w moich grupach wyśmienicie:) Ostatnio natomiast zrobiłam świnkę Peppę - dzieciaki były zachwycone, tym bardziej że Peppę znają i oglądają. Peppa okazała się być pomocna w spożywaniu owoców:)

    OdpowiedzUsuń