SALE, czyli wyprzedaż na zajęciach

czwartek, 19 listopada 2015 08:30


Kolejną rzeczą, którą uwiebiam zaraz po nauczaniu są oczywiście zakupy! Tak, jestem stereotypową kobietą, która często kupuje. Dlatego dziś, w ramach oszczędności, zapraszam Was na... wyprzedaż! 

Tak nazwałam zabawę, którą wymyśliłam dla moich uczniów na potrzeby powtórki ostatnio przerabianego słownictwa. Utrwalaliśmy dzięki niej nazwy ubrań, liczenie i kolory! Nie ma to jak przyjemne z pożytecznym ;).


Już Wam się podoba? Oto czego będziecie potrzebować:

1. przede wszystkim kolorowych ubrań - każda rzecz w innym, najlepiej jednolitym, kolorze; ja wybrałam te, których uczyliśmy się z 3- i 4-latkami z Cheeky Monkey, a gotowy zestaw znajdziecie TU (download HERE)

2. nakrętek od butelek albo czegokolwiek innego, co da się policzyć i zastąpi pieniądze

3. czarno-białych obrazków ubrań oraz kredek

4. samoprzylepnych karteczek i markera

5. (Opcjonalnie) sznurka


Do zabawy możecie użyć sznurka, co szczerze Wam polecam - efekt jest super, wszystko wygląda bardzo profesjonalnie ;). Możecie rozwiesić go gdzieś w sali lub przyczepić do tablicy, najlepiej korkowej. Wydrukowane (w formacie A4), wycięte i zalaminowane ubranka na wieszakach powieście na sznurku. Następnie naklejcie ceny (najlepiej od 1 do 5, max 6).


Przed zajęciami przygotujcie tyle kredek, ilu uczniów macie w grupie. Muszą być w takich samych kolorach, jak ubrania. Wrzućcie je do nieprzezroczystego worka. Czarno-białe obrazki posegregujcie i ułóżcie gdzieś w widocznym miejscu.


Podczas zajęć rozdajcie dzieciom nakrętki - każdemu po 5 (jeżeli ustaliliście ceny do 5). Następnie pozwólcie dzieciom wylosować po jednej kredce. Jeżeli grupa jest duża, najlepiej jak dzieci najpierw wylosują kredki (u mnie każdy losował i nazywał kolor), zobaczą jakim kolorom ubrań odpowiadają i odliczą daną "kwotę". Ich zadaniem będzie podchodzenie do sprzedawcy (nauczyciela) i "kupowanie" wybranych ubrań. Poćwiczycie w ten sposób proste dialogi: 

- A jumper / coat / scarf etc. please 
- 4 / 5 / 2 caps, please
- Here you are 
- Thank you














Każdą zakupioną w ten sposób rzecz dzieci dostają w formie obrazka do pokolorowania. Te dzieci, które już wzięły udział w zabawie mogą zająć się kolorowaniem, podczas gdy inne będą "kupować" :). Jeżeli zajęcia macie w niewielkich grupach, możecie rozbudować nieco cały koncept i pozwolić uczniom dokupować ubrania za pozostałe "pieniądze". Jeżeli ktoś np. wylosował żółtą kredkę i w związku z tym wydał 3 zakrętki, może dokupić np. czapkę za kolejne dwie. W małych grupkach możecie nawet pakować zakupy, które dzieciaki potem zabiorą do domu.

Jeżeli z kolei grupy macie duże, darujcie sobie wydawanie zakrętek. Dzieci będą po prostu prosić nauczyciela o obrazek wylosowanej rzeczy (do zabawy możecie użyć kredek, kolorowych karteczek lub kostki z kolorowymi ściankami): 

- Can I have a jumper please? 
- Here you are
- Thank you


"Moje" dzieci były zachwycone odgrywaniem zakupowych scenek! Ja z kolei muszę przyznać, że, wbrew pozorom, zabawa była dużo prostsza do przeprowadzenia niż wcześniejsza "wyprawa" do spożywczaka ;).



8 komentarzy:

  1. A te czarno-białe obrazki są gdzieś dostępne? super pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Internecie - kolorowanki z różnych stron :)

      Usuń
  2. Witam,
    od wczoraj spaceruję po włościach i jestem pod wrażeniem, pomysłowości i kreatywności ;-) Blog jest bardzo inspirujący i zdecydowanie będę tutaj częściej zaglądać. Bardzo dziękuję za udostępnianie świetnych materiałów;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i oczywiście zapraszam częściej! :)

      Usuń
  3. Super pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje dzieciaczki kolejny raz skorzystają na Twoich pomysłach :)

    OdpowiedzUsuń