4 seasons, 12 months

sobota, 10 października 2015 19:30



Dziś pomysł na lekcję dla nieco starszych uczniów lub wyjątkowo szybko opanowujących materiał przedszkolaków ;). Idealny na zajęcia indywidualne. Materiały dotyczące pór roku i miesięcy mam dla Was w dwóch wersjach - anglo- i francuskojęzycznej. Enjoy!


1. Porządkowanie miesięcy w odpowiedniej kolejności to świetne ćwiczenie na sprawdzenie jak uczeń radzi sobie z ich nazwami. Takich worksheets jest w Internecie sporo. Ja korzystałam ostatnio z tej.


2. Kolorowanie - w Internecie znajdziecie też mnóstwo plakatów z nazwami miesięcy, często kolorowych, jednak moim zdaniem lepiej zadanie pokolorowania zlecić dziecku ;). Jak widzicie powyżej, przyjęłam zasadę, że wiosenne miesiące są zielone, letnie - żółte, jesienne - czerwone, a zimowe - niebieskie. Nie mówię tego jednak uczniom od razu. Po prostu dyktuję, np. January is blue, March is green etc. Wierzcie lub nie, ale H, z którą robiłam to zadanie ostatnio wcale nie od razu zorienotwała się jaki jest klucz ;).


3. Przyporządkowywanie miesięcy do pór roku. Kiedy wszystkie miesiące mają już kolory, przechodzimy do połączenia ich z porami roku (to właśnie ten moment, w którym usłyszymy "aaa, ok" - znak, że klucz został roszyfrowany ;)). Tu znowu z pomocą przyjdzie Interner, ale ponieważ nie znalazłam nic wyjątkowo fajnego, postanowiłam sobie takie worsheets stworzyć sama:


Jeżeli chcielibyście przećwiczyć także nazwy i zapis pór roku, możecie wykorzystać też pusty szablon :).


3. Gra planszowa. Jeżeli Wasz uczeń lubi tego typu zadania, tak jak moja H, możecie grę stworzyć wspólnie. Jeżeli nie, wykorzystać gotową "planszę". Gra polega na rzucaniu kostką i przesuwaniu pionka po kolejnych polach - miesiącach. Każdy miesiąc nazwyamy i przypisujemy do odpowiedniej pory roku. Następnie zadaniem ucznia jest podanie słowa związanego z daną porą roku, lub, w wersji trudniejszej, z konkretnym miesiącem. I tak tworzymy "łańcuszki" typu March -->> Spring -->> green grass lub December -->> Winter -->> Christmas. Żeby jednak nie było za łatwo i żeby gra za szybko się nie skończyła (w końcu pól mamy tylko 12), przyjmujemy zasadę, że pierwsze przejście planszy to poziom 1 = jedno słowo, drugie - poziom 2 = dwa słowa, trzecie - poziom 3 = trzy słowa itd. W zależności od tego, jak radzi sobie Wasz uczeń, możecie zaczynać od razu np. od poziomu 3. Wszystko to kwestia umowna, ale czasem już przy trzech słowach wcale nie jest tak łatwo ;).


4. I na koniec projektowanie T-shirtów. To pomysł zaczerpnięty również z Internetu. Pamiętam, że kiedyś natrafiłam gdzieś na taką właśnie kartę pracy. Wykorzystując wiedzę usystematyzowaną w trakcie gry, uczeń projektuje koszulki na cztery pory roku. I tak na wiosenną trafia zielona trawa, na na zimową - świąteczna choinka ;).



Moja lekcja to był totalny spontan, ale wszystko wyszło wyjątkowo spójne i świetnie się z H bawiłyśmy. Na kolejne zajęcia przygotowałam już kolorowe, wycięte miesiące, którymi na każdej lekcji uzupełniamy kalendarz tak, by ich nazwy i kolejność wbiły się do głowy ;).




2 komentarze: