Inspired by Catch and Count sea animal game

czwartek, 11 czerwca 2015 18:45


Hello! Dziś mam dla Was nową grę, o której jakiś czas temu wspominałam na fanpage'u bloga na Fb :). Jest bardzo prosta, a zarazem ćwiczy spory zakres słownictwa. Do jej stworzenia zainspirowała mnie testowana w zeszłym roku Catch and Count marki Orchard Toys. Moja wersja także dotyczy zwierząt żyjących w morzu/oceanie, ale tak na dobrą sprawę możecie zmodyfikować ją w zależności od własnych potrzeb i zaadaptować do ćwiczenia dowolnego słownictwa :).

Jak widzicie potrzebujemy do niej naprawdę niewiele - jedynie karty, takie jak do gry w memo. I zresztą tu także o zapamiętywanie chodzi. W każdym zestawie kart powinny znaleźć się różne zwierzątka morskie, w tym conajmniej 2 rekiny (u mnie są 3, żeby nie było za łatwo, a co!) i 9-10 rybek (u mnie to "złote" rybki). 

Zestaw skompletowany? ;) Świetnie! To teraz szybka instrukcja jak grać: rozkładamy wszystkie karty na podłodze tak, jak w grze w memo. Dzieci odkrywają je po kolei - tym razem po jednej na jedno dziecko. Zadaniem całej grupy jest "złowienie" wszystkich 10 rybek. Jeżeli uczeń odkryję rybkę, trafia ona do puli złowionych i odkładamy ją na bok, ew. wrzucamy do słoika-akwarium :). Jeżeli trafi na inne zwierzę, po prostu wymawia jego nazwę i z powrotem zakrywa kartę. Żeby jednak ni było tak łatwo, w naszym morzu krążą głodne rekiny - lepiej dokładnie zapamiętać gdzie się one znajdują, ponieważ odkrycie karty z rekinem oznacza, że wszystkie rybki muszą zostać wypuszczone... I połów rozpoczynamy od nowa.

Ze starszymi dziećmi można pograć w nieco bardziej skomplikowaną werję i poza kartami z różnymi innymi morskimi żyjątkami, przygotować takie z jedną, dwiema, trzema czy nawet czterema rybkami. Na samym poczatku gry wspólnie z dziećmi ustalić* ile rybek zbieramy. Dzieci okdrywają karty, trafają na rybkę/rybki - świetnie, odkładamy je na bok. W tralcie gry dzieci cały czas kontorlują=liczą ile rybek zostało złowionych. Grę kończymy w momencie, gdy uda się złowić tyle rybek, ile zostało ustalone na początku.

*Możemy też zdać się na los i rzucić np. 3 kostkami :).





 Gra prosta, ale gwarantuję wiele emocji! ;) Have fun!



4 komentarze:

  1. Sama tworzysz rysunki rybek? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystam z gotowych darmowych clipartów, ale zmieniam kolory. Pisałam o tym we wcześniejszym wpiscie - Make your own colour flashcards :)

      Usuń
  2. Ciekawy pomysł. Bardzo podoba mi się, że dajesz również wersję dla starszych dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajna zabawa! wykorzystam ją w tym tygodniu, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń