My TOP 3 new things

czwartek, 16 kwietnia 2015 17:30


Dawno nie pokazywałam Wam co takiego sobie ostatnio kupiłam, a - jak zwykle - jest tego trochę :). Wybrałam jednak 3 rzeczy, z których cieszę się najbardziej. Zarówno pierwszą, jak i drugą pozycję nabyłam stosunkowo niedawno, więc jeszcze możecie na nie "zapolować".

1. Squeak, Squeak!


Książeczka idealnie wpasowująca się w tematykę, którą omawiamy na zajęciach z najmłodszymi :). Postanowiłam wprowadzić im piosenkę "Daddy Cat", o której wspominałam w poście zatytułowanym Animal soundsW związku z czym, poza nazwami zwierząt, poznajemy też ich odgłosy. Co ważne - przerabialiśmy już temat zwierzątek z farmy, więc dzieci je kojarzą, a piosenka "Daddy Cat" kończy się właśnie słowami "squeak, squeak, sqeueak, squeak, squeak". Do tego efekty dźwiękowe, czyli to, co lubimy najbardziej! :)


Książeczka oczywiście z TK Maxxa :)


2. Mini kręgle z Tigera



Sama do końca nie wiem czemu, ale drewniane kręgle chwyciłam do ręki, jak je tylko w Tigerze zobaczyłam :). Spodobało mi się, że są porządne i wydają się bardziej wytrzymałe od plastikowych, do tego małe,, poręczne i w różnych kolorach! Super można na nich poćwiczyć te podstawowe, ustawiając je na dywanie i prosząc dzieci by po kole je zbijały. Każdy uczestnik zabawy będzie musiał nazwać kolory tych, które akurat się przewróciły. W zestawie znajduje się też czarny kręgiel, więc starszym dzieciom można urozmaicić nieco zabawę, utrudniając zasady - np. zbijcie wszystkie kolory, ale nie czarny itp. :)


Do tego takie małe kręgle świetnie nadadzą się do zabawy zaproponowanej przez Hanię: hangielski.blogspot.com/2015/02/zakręćkręglem.



3. Misie z second handu

Second hand to najlepsze miejsce, w którym można znaleźć materiały na zajęcia za dosłowne grosze! :) Ja już zaczęłam zbierać swoją kolekcję misiów, która przyda się przy omawianiu wielu tematów, a szczególnie tegorocznego Teddy Bear Day.


Moje misie nie są tradycyjnymi, dużymi przytulankami. Są na tyle małe, że nawet jak powiększę swoje zbiory (planuję upolować jeszcze na pewno pandę i, jak się uda, koalę) spokojnie zmieszczą się do jednej torby, której tradycyjnie używam na zajęciach, do chowania w niej przedmiotów.


A co dołączyło ostatnio do Waszych zbiorów? Pochwalcie się :)




6 komentarzy:

  1. Ja ostatnio zakupiłam grę FUNBOX - dom i rodzina. Jest to wielofunkcyjny zestaw materiałów do wykorzystania w grupach przedszkolnych oraz szkolnych. Daje możliwość ćwiczenia nie tylko słownictwa i wielu struktur językowych, ale przede wszystkim pozwala ćwiczyć komunikację. W skład wchodzi: 60 tafelków przedstawiających członków rodziny oraz elementy wyposażenia domu, 7 plansz przedstawiających pomieszczenia w domu, kostka do gry z przezroczystymi kieszonkami (która z powodzeniem można wykorzystać do innych tematów), zestaw kartoników do gry w bingo oraz przewodnik metodyczny. Naprawdę polecam bo z powodzeniem testowałam już na moich przedszkolakach - pełnia szczęścia Kolejna rzecz to zwykła taśma malarska, którą przyklejam na dywan, dzieląc go na pół. Po jednej stronie umieszczam napis YES, po drugiej NO. Pokazuje karty obrazkowe i nazywam je nie zawsze poprawnie Zadaniem dzieci jest ustawienie się po odpowiedniej stronie dywanu. Mam w planach również zakup książeczki „Naciśnij mnie”: Herve Tullet’a. Jest to wydanie polsko - francuskie. Cała treść to kilka jednozdaniowych instrukcji, reszta to aktywny udział dziecka, jego żywe reakcje, śmiech i zdziwienie. Pozdrawiam i życzę kolejnych pomysłów i inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jakiej firmy ta gra? Bo brzmi fajnie :)

      Książeczki Herve Tulleta są mistrzowskie! A Press Here chyba znają wszyscy, który brali udział w szkoleniu z SSS :) Ja akurat jej nie mam, ale stałym elementem mojego programu jest The game of red, yellow and blue - też bardzo fajna. O barwach podstawowych i wtórnych.

      Usuń
    2. FUNBOX zakupiłam właśnie na warsztatach SSS, chyba nie jest jeszcze dostępny w regularnej sprzedaży. Z tego co wspominała prowadząca to gra jest stworzona przez lektorki i będzie dostępna na jej stronie www.elk.waw.pl.

      Usuń
  2. Zabawa z kręglami bardzo fajna. Niby nic skomplikowanego, ale super urozmaicenie zajęć:)
    Moim niedawnym odkryciem jest książeczka pt. Maisy goes swimming - Lucy Cousins. Genialna w swojej prostocie, a jednocześnie zachwycająca. Zachęcam do wykorzystania. Dzieci na pewno będą chciały ją czytać nie raz.
    Do obejrzenia na youtube pod takim właśnie tytułem. A przypływie czasu planuję poszerzyć wiedzę, na temat innych przychód Maisy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przypomniałaś mi, że w kolejce do publikacji czeka My TOP 3 Maisy Mouse videos :) pewnie pojawi się za tydzień lub dwa

      pozdrawiam!

      Usuń
  3. Ooo :) To nie mogę się doczekać!

    Pozdrawiam wiosennie!

    Ewelina

    OdpowiedzUsuń