Easter printables

środa, 26 marca 2014 22:24



Dziś kolejna porcja przygotowanych do wydruku materiałów - tym razem związane ze zbliżającymi się wielkimi krokami Świętami Wielkanocnymi memory i flaschards :).


Storytelling in teaching English to preschoolers

niedziela, 23 marca 2014 20:37


Tak właśnie brzmi tytuł mojej pracy zaliczeniowej na studiach podyplomowych. Niestety zabieram się do niej dość powoli, ale od dawna układam sobie w głowie, co napiszę i jak zwykle przyda się to zebrać w jednym miejscu ;). Być może się powtórzę, ale kto z Was jeszcze o tym nie wie (być może dopiero zaczynacie swoją nauczycielską karierę, a że dostęp do obcojęzycznej literatury* nie jest taki łatwy, nie przyszło Wam to jeszcze do głowy), niech zapamięta koniecznie - umiejętne wykorzystanie książeczek obrazkowych to naprawdę świetny sposób na naukę zarówno 2-, jak i 7- czy 8-latków! Dzięki powtarzającym się w nim strukturom, rymom czy zabawnym zakończeniom nie tylko przyciągniecie uwagę dzieci, ale też sporo je nauczycie! Wokół jednej książeczki możecie zbudować nawet kilka lekcji, a dzieci raz zaciekawione, chętnie będą wracać do ulubionych tytułów. Dziś kilka ogólnych zasad, którymi powinniście się kierować planując lekcje z wykorzystaniem storybooks.


Spring is here! CONTEST

piątek, 21 marca 2014 18:39


Dawno nie działo się nic podobnego na blogu, a że nadeszła moja ulubiona pora roku, a na facebookowym liczniku wybiła 400, najwyższa pora na szybki, lekki i przyjemny konkurs :). Do zgarnięcia 45-letnia już The Very Hungry Caterpillar! ;)


Wszystko, co należy zrobić, to w komentarzu pod tym postem uzasadnić w kilku zdaniach dlaczego chcielibyście ją ode mnie dostać. Najciekawsza odpowiedź zostanie nagrodzona. Wyniki w poniedziałek 31 marca! :)

See you!
M.


Happy St Patrick's Day! ;)

poniedziałek, 17 marca 2014 17:52

Nie napisałam o tym wcześniej, bo dopiero dziś przed zajęciami, zainspirowana darmowymi materiałami do pobrania z www.busylittlebugs.com.au (EDIT 08.03,2017: niestety te materiały nie są już dostępne, ale z łatwością znajdziecie leprechauny do druku, wpisując po prostu w wyszukiwarce Google, czego szukacie), wpadło mi to do głowy. Po południu prowadziłam w Anglogadkach lekcję dla 6-latków i ten pomysł bardzo im się spodobał, więc jeżeli ktoś z Was jeszcze szuka inspiracji, polecam! Jeżeli nie, zachowajcie go na przyszły rok ;).



Spring BINGO game

środa, 12 marca 2014 08:55

W dzisiejszym poście znajdziecie plansze do gry w BINGO dla 8 osób, oczywiście o tematyce wiosennej, nawiązującej też do książeczki Max Goes for a Walk z poprzedniego posta :). Za karty posłuży rozszerzona wersja przygotowanych przeze mnie wcześniej kart obrazkowych :).

Plansze:



Max Goes for a Walk

wtorek, 11 marca 2014 18:35

Wiosna to moja ulubiona pora roku! Nic tak nie napawa mnie energią jak piękne, ciepłe, słoneczne dni, które nadchodzą po zimnej i zazwyczaj niezbyt przyjemnej w dużym mieście zimie. Tak jak i wszystko inne, po prostu budzę się do życia! I to widać, nawet po wpisach na blogu ;).



Shopping ;)

niedziela, 9 marca 2014 19:16

Zawsze zastanawiam się czy to tylko ja, czy wszystkie osoby, które pracują z dziećmi tak mają, że najchętniej wykupiłyby niektóre sklepy z artykułami dziecęcymi (albo chociaż dziecięce działy w niektórych) w całości? ;) Ja w każdym sklepie, od Tesco przez Empik czy Tigera po Smyka od razu lecę do półek z zabawkami czy książkami dla dzieci, przy każdej zastanawiając się czy przypadkiem coś nie przyda się do zajęć. Niestety często dochodzę do wniosu, że na pewno się przyda i w ten oto sposób "pozbywam się" połowy miesięcznej wypłaty. Zazwyczaj jednak nie żałuję, zwłaszcza kiedy widzę jak entuzjastycznie dzieciaki reagują na wszystkie nowe rzeczy, które nie są dostępne na wyciągnięcie ich ręki, a związane właśnie z moimi lekcjami. Tak było z moim "hitowym" zakupem sprzed kilku dni (oczywiście z Tigera!), czyli my magic ball ;).



Happy Birthday Head Full of Ideas!

sobota, 8 marca 2014 20:10

Tak właśnie, Head Full of Ideas ma już rok! Z tej okazji pora na 100. post na blogu i krótkie podsumowanie tych 12 miesięcy :).


Dobrze pamiętam jak było rok temu, niby marzec ale już na samym jego początku było bardzo wiosennie! Piękna pogoda, ciepło - to wszystko sprawiało, że miałam mnóstwo energii, zresztą nie tylko ja, Dzieciaki w przedszkolu też "dawały czadu"! W związku z tym wciąż pojawiały się nowe pomysły na zajęcia (a miałam ich już wcześniej sporo). Jednak w miejscach, w których wtedy pracowałam, bywałam "tylko" dwa razy w tygodniu i po prostu nie starczało na wszystko czasu, a że już myślałam o tym wcześniej, zdecydowałam się założyć bloga, by "przechowywać" na nim te wszystkie rodzące się w mojej głowie idee. Dziś, po roku, muszę przyznać, że była to świetna decyzja i mimo tego, że ostatnio postów pojawia się dużo mniej, ich tworzenie to wciąż jedna z moich ulubionych, "relaksujących" aktywności. Do tego wiem, że inspiracje i pomysły z bloga wykorzystuję nie tylko ja! A to bardzo ważny powód by kontynuować! :)

W tym miejscu chcę bardzo podziękować Wszystkim, którzy czytacie i doceniacie tego bloga! Wasze komentarze i słowa uznania są wspaniałym motywatorem do działania :))). Mam nadzieję, że zostaniemy razem na dłużej.


Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat tego, co się na blogu dzieje, zapraszam do lektury! Przed Wami 10 związanych z Head Full of Ideas faktów i ciekawostek :).


1. Najpopularniejszy post, który widzicie zresztą z prawej strony ekranu, miał do tej pory 2371 wyświetleń i już od dawien dawna zajmuje na liście niekwestionowaną pierwszą pozycję (Paper plates zajmujące 2. miejsce zaliczyły "tylko" 738, a Father's Day ideas - 624 wyświetlenia). Zastanawiam się czego to zasługa - jakieś pomysły?

2. Najmniej popularny z kolei okazał się post poświęcony robaczkom, zachęcam do zapoznania się z nim z okazji zbliżającej się wiosny! :)

3. Długo myślałam nad moim ulubionym postem, z którego jestem najbardziej "dumna" i ostatecznie dochodzę do wniosku, że są to wszystkie posty, w których dzielę się z Wami tym, co sama zrobiłam; tworzenie pomocy edukacyjnych dla dzieci to coś, co mogłabym robić nieustająco! Ale jeżeli chodzi o ten jeden jedyny, to będzie to What's inside the house, z którego pomysł już niedługo znowu wykorzystam - aż nie mogę się doczekać!

4. Najczęściej komentowany post KONKURS: Dzień Dziecka z Head Full of Ideas! :) - ciekawe dlaczego ;)

5. 5 - tyle konkursów zorganizowałam. Była to naprawdę niezła zabawa i na pewno jeszcze nie raz pojawią się one na blogu!

6. W promowaniu bloga pomogła mi bardzo strona, fanpage na Facebooku, który powstał miesiąc po założeniu Head Full of Ideas. Działa on dokładnie od 2.04.2013 i do tej pory dołączyło 386 "fanów", których serdecznie pozdrawiam! :)

7. Dość późno, bo dopiero 5 stycznia b. r. powstał także profil Head Full of Ideas na www.pinterest.com. Wynika to tylko i wyłącznie z tego, że nie wiedziałam jak wiele korzyści z tego płynie! Jeżeli i ktoś z Was jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy, zachęcam do "zgłębienia" tematu ;). Na moim profilu znajdziecie móstwo zdjęć-inspiracji i linków do darmowych materiałów.

8.  Dlaczego coraz mniej postów? 
Ci  z Was, którzy śledzą bloga i profil na Fb wiedzą już, że jest to związane z brakiem czasu, jednak dziś skorzystam z okazji by dokładnie opisać na czym problem polega. Otóż  od września tego roku pracuję w nowym miejscu, jak też można się dowiedzieć z Facebooka - w cudownym przedszkolu Szkrabki! :) Zajęcia z angielskiego odbywają się tam codziennie, z 5 grupami, do tego prowadzę zajęcia inywidualne i zajęcia w Anglogadkach 2 razy w tygodniu - na te wszystkie lekcje tworzę naprawdę mnóstwo materiałów, wypróbowuję wiele pomysłów, ale na ich publikowanie nie starcza mi czasu... A to wszystko dlatego, że chciałbym, żeby każdy mój post był naprawdę dobrze przemyślany, żeby na blogu można było znajdować przydatne linki, piosenki, zdjęcia i materiały, które mogą kogoś zainspirować i wnieść coś naprawdę wartościowego. Jeżeli nic nie publikuję to nie dlatego, że skończyły mi się pomysły lub znudziło mi się pisanie. Nie, po prostu przyświeca mi konkretny cel: dzielenie się wiedzą, pomysłami, ale w mądry, przemyślany i konsekwentny sposób.

9. Z podobnego powodu moje posty ewoluują i będą ewoluuowały wraz z moim zawodowym rozwojem. Chciałbym, żeby ten blog był pomocą, źródłem pomysłów i inspiracji dla ludzi takich, jak ja, zwłaszcza na początku nauczcielskiej kariery :). Może zabrzmi to nieskromnie, ale ja jestem po prostu stworzona do tego by pracować z dziećmi :). Nie skończyłam studiów pedagogicznych ani psychologicznych, jak wiecie nie skończyłam nawet anglistyki ani kolegium nauczycielskiego (jedynie studia podyplomowe nadające kwalifikacje, które rozpoczęłam dopiero 1,5 roku temu), ale sama stopniowo dochodziłam do wniosków, które sprawiły, że dziś jestem w tym, co robię naprawdę dobra. Mówiąc prościej moja wiedza na temat pracy z dziećmi pochodzi głównie z praktyki. O ile prostsze jednak byłoby moje życie, gdybym te 5 lat temu, zacznając pracę w przedszkolach, natrafiła na bloga podobnego do mojego ;).

10. Od września najprawdopodobniej zaczynam pracę w szkole, na początek w pierwszych klasach - ciekawe co z tego wyniknie ;).


Thank you!!!
M.