My TOP 3 Animal Books

poniedziałek, 17 listopada 2014 21:39


Dziś kolejny post dotyczący polecanych przeze mnie storybooks. Może ciężko w to uwierzyć, ale mimo, że co chwilę kupuję jakąś nową książeczkę dla dzieci, wszystkie moje wybory są dokładnie przemyślane ;). Nad każdą zastanawiam się dłuższą chwilę, czy to chodząc pomiędzy półkami w TK Maxx, czy siedząc przed komputerem i przeglądając strony internetowych księgarń. Przyglądam się obrazkom, wczytuję w tekst, zastanawiam się w jakiej grupie jej użyję i czy w ogóle (jeżeli nie, nie biorę!). Oczywiście czytać można wszystko, ale pamiętajcie - jeżeli nie chcecie użyć książeczki jedynie jako uzupełnienie lekcji, bardzo ważne jest czy dzieci (oczywiście po wprowadzeniu odpowiedniego słownictwa) są w stanie zrozumieć jej treść czy też "wyciągnąć" z niej coś konkretnego. Kiedyś już powstał na blogu post dotyczący tego, czym kierować się przy wyborze lektury na zajęcia i jeżeli nie macie w tym dużego doświadczenia, serdecznie go Wam polecam. Poniżej z kolei znajdziecie moich 3 (a właściwie 4) absolutnych faworytów z serii książeczek o zwierzętach :).


1. Brown Bear, Brown Bear What Do You See i Polar Bear, Polar Bear What Do You Hear? - sama nie umiem zdecydować którą wolę... Obydwie są świetne i jak można się domyślać wyszły spod pióra tego samego autora - Billa Martina Jr. Do tego uświetnił je swoimi ilustracjami Eric Carle... i chyba dalej nie muszę Was przekonywać? ;)

Dzięki obydwóm książeczkom dzieci poznają lub utrwalą (zależy w jakim celu ich użyjecie) całą gamę zwierząt, a dodatkowo kolory lub dźwięki, które wydają. Świetnie napisane teksty sprawiają, że w pamięć zapadają także całe rytmicznie powtarzające się struktury. Warto to wykorzystać! :)

Jeżeli natomiast Wasi uczniowie już dobrze orientują się w tematyce zwierzęcej, możecie wykorzystać te tytuły np. przy okazji nauki o zmysłach lub w nawiązaniu do innych materiałów dydaktycznych (o czym więcej może innym razem) :). Na blogu znajdziecie już pomysły na wykorzystanie Brown Bear, Brown Bear... (tu).




2.  I'm The Biggest Thing In The Ocean

Czyli urocza, pouczająca książeczka autorstwa Kevina Sherry'ego :). Idealna na koniec roku, kiedy nadchodzi czas na tematy nieco bardziej wakacyjne. Pojawia się w niej całkiem sporo różnych morskich żyjątek, do tego dzieciom na pewno zapadnie w pamięć konstrukcja I'm bigger than... Moje serce "skradła" nie tylko przewrotna treść, ale także proste rysunki. Z dokładną treścią możecie zapoznać się tu.




3. Peek-a-ZOO

I znowu dzikie zwierzątka, tym razem dla najmłodszych! Super książeczka z rodzaju tych, które dzieci lubią najbardziej, czyli coś jest zakryte, coś trzeba odgadnąć, a na końcu znajdujemy lusterko, w którym można się przejrzeć... I tak, mimo że słów jest niewiele, mamy świetną zabawę! Idealna dla 2-3-latków :). Chcecie wiedzieć więcej? Zajrzyjcie tu!


Wszystkie te książeczki znajdziecie na www.bookcity.pl.


2 komentarze:

  1. Dodaję do listy must have Peek-a-ZOO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, prawda? :) Peek-a-WHO też jest fajna! Ale niestety żadnej nie mam na własność...jeszcze! ;)

      Usuń