Catch and count

środa, 18 czerwca 2014 07:19

Czyli kolejna nowość od Orchard Toys, idealna na przedwakacyjne lub wakacyjne lekcje :). To gra, dzięki której przećwiczycie nie tylko liczenie, ale także kolory i nazwy najbardziej znanych zwierzątek morskich: fish, octopus, starfish, crab, shark. Jak zawsze w przypadku gier tej marki, wszystkie elementy są bardzo porządnie wykonane i atrakcyjne dla dzieci :), a jest ich na tyle dużo, że można spokojnie zagrać z większą grupą!

Z założenia gra przewidziana jest dla 4 uczestników, dlatego też znajdziecie w niej 4 plansze-słoiki, do których można "wkładać" złowione rybki, jeden z rysunkiem kraba, drugi - rozgwiazdy i dwa z rybkami w różnych kolorach. Do tego w zestawie znajduje się spinner z cyferkami od 1 do 5, który można umieścić na stojaku w kształcie całkiem sporej ośmiornicy (muszę przyznać, że wywołuje spore zainteresowanie u dzieci, także twórcy gry dobrze się spisali ;), oraz karty z rybkami po jednej i różną liczbą oczek-bąbelków po drugiej stronie.


Zasady gry są bardzo proste. Uczestnicy po kolei kręcą strzałką, następnie gracz wybiera kartę, na której znajduje się dana liczba bąbelków i kładzie ją rybkami do góry (najlepiej już tutaj zachęcać uczniów do mówienia na głos ile i jakie rybki złapali). Ale uwaga! Jeżeli któryś z uczestników trafi na kartę z rekinem (w grze znajdują się takie dwie), traci wszystkie karty. Gdy wszystkie rybki zostaną złapane, uczniowie liczą ile komu udało się złowić.


By zmodyfikować nieco grę na potrzeby większej grupy, możecie zrezygnować ze zbierania rybek do słoików, samo kręcenie strzałką i emocje związane z chęcią uniknięcia rekina gwarantują udaną zabawę! ;)

Grę możecie też nieco przerobić umieszczając na kartach, zamiast rybek, różne inne morskie zwierzęta, tak by odkrywając uczniowie ćwiczyli ich angielskie nazwy. 

Catch and count znajdziecie oczywiście na www.eduplanet.com.pl!

See you!
M.


2 komentarze:

  1. Zaglądałam tu dosyć często, choć nie zawsze zostawiałam ślad swojej bytności. Świetny blog, pełen różnorodnych inspiracji. Bardzo się cieszę, że tutaj trafiłam. Zaczęły się wakacje, więc będę tu wpadać rzadziej, ale z pewnością nie ominę żadnego nowego wpisu. Świetny blog - polecam go znajomym nauczycielom :) Życzę miłych wakacji i pomysłów na nowe wpisy!

    OdpowiedzUsuń