My Body

poniedziałek, 11 listopada 2013 22:46

Ten temat zazwyczaj pojawia się na początku podręczników dla dzieci (w końcu poznawanie świata, zaczynamy od poznania siebie :)). Nie inaczej jest w książkach Macmillana z serii Cheeky Monkey, z którymi pracuję od tego roku (więcej na ich temat na pewno jeszcze się pojawi, ale dajcie mi czas na dokonanie oceny). Ze wszystkimi grupami przerobiłam już ten temat i dziś chciałabym podzielić się sprawdzonymi na zajęciach pomysłami.

Zacznijmy od 3-latków. W samej książce Hello Cheeky słownictwa dotyczącego części ciała jest niewiele. Eyes, ears, mouth dzieci opanowują bardzo szybko, także z pomocą przyszły mi piosenki spoza podręcznika :).


1. How many fingers do you have?


2. My eyes, my ears, my mouth, my nose


3. No i oczywiście nieśmiertelna Head, shoulders, knees and toes, najlepiej w nie za szybkiej wersji od Super Simple Learning :)


Przy okazji tego tematu możecie stosować też proste rymowanki, np.

Clap your hands
Clap, clap!
Tap your feet
Tap, tap!
Turn around and sit down!


1. Z kolei jedną z ulubionych piosenek 4-latków okazała się być Open, close! od Maple Leaf Learning:


2. Oprócz niej, dla tej grupy wiekowej polecam One Little Finger, piosenkę dzięki której dzieci opanowują nawet tak "trudne" słowo jak chinhttp://supersimplelearning.com/songs/original-series/one/one-little-finger/ :).

3. W 4- i w 5-latkach pokusiłam się już o naukę nieco szybszej i dłuższej wersji Head, shoulders, knees and toes:

  

Najstarszą z grup, które uczę w tym roku są 5-6-latki.

1. Tam poza podręcznikowymi piosenkami (w Cheeky Monkey 2  ten temat jest już nieco bardziej rozbudowany) wprowadzałam także jedną z moich ulubionych Super Simple Songs: http://supersimplelearning.com/songs/original-series/two/the-hokey-pokey-shake-sing-it/.

2. Świetną propozycją dla tej grupy wiekowej jest też książka Erica Carle'a, From Head to Toe:


Słownictwo, które w niej znajdziecie nie jest wcale łatwe, a książka jest dość długa. Tu jednak z pomocą przyjdzie świetna piosenka, którą można znaleźć na youtubie i którą bardzo, bardzo polecam! Dzięki niej dzieciaki świetnie opanowują większość słów i wyrażeń. To do tej pory ulubiona piosenka moich 5-6-latków :).


Jak bawiliśmy się przy okazji nauki zwierząt pojawiających się w książeczce, możecie przeczytać tu.

Enjoy!
M.


6 komentarzy:

  1. Chętnie przeczytam opinie o cheeky monkey:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam pracować z dziećmi, ale nie miałabym pojęcia co robić z przedszkolakami na angielskim! Naprawdę Cię podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe pomysły! Dziękuję!
    Mam osobistą prośbę - czy mogłabyś opisać więcej pomysłów na lekcje z 3-latkami? Właśnie zaczęłam uczyć jednego chłopczyka i szukam wszelkich inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że lekcje indywidualne dla 3-latka to spore wyzwanie... Na co dzień z 3-latkami prowadzę zajęcia w grupach, a indywidualne raczej dla dzieci starszych. Ale postaram się pomóc. Jakieś konkretne tematy Cię interesują?

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że w przypadku zajęć indywidualnych trzeba bardziej poznać dziecko, patrzeć na to, jakie dziecko ma zainteresowania i z czym lub w jaki sposób się bawi i przy okazji w trakcie zabawy wprowadzać mu język, ponieważ nie ma grupy innych dzieci do naśladowania, do podążania za nimi, a musi sam się zainteresować tym, w czym pomagają mu jego własne zainteresowania.

      Usuń
  4. A dlaczego indywidualne dla 3 latka to takie wyzwanie?

    OdpowiedzUsuń