Colours everywhere

środa, 6 marca 2013 16:46

Taka piękna pogoda - słońce, 12 st. C i wiosna w powietrzu naprawdę dodają energii! Jak czytałam na którymś z blogów, które śledzę, chyba jesteśmy na baterie słoneczne, a dzieci to już na pewno! :)

Ta pozytywna aura natchnęła mnie do tego, żeby jeszcze coś dziś napisać. Zresztą pomyślałam, że jak stworzę już kilka wpisów chętnie je komuś udostępnię, np. rodzicom dzieci, które uczę - często pytają mnie co przerabiamy na zajęciach, skąd można wziąć jakieś ciekawe materiały albo jak z dziećmi w domu pracować. Powoli szykuję odpowiedzi na te wszystkie pytania i będę starała się sukcesywnie je zamieszczać :).

Dziś trochę o kolorach.

Ostatnio przerabiałam ten temat na zajęciach z najmłodszymi. Niektóre (3-latki) niedawno dołączyły do grona moich uczniów, z innymi chciałam po prostu zrobić krótkie przypomnienie. Zresztą nie jest chyba tajemnicą, przynajmniej dla tych, którzy z dziećmi pracują lub sami je już mają :), że na tym etapie (przedszkolnym) "nauka" polega właśnie na powtarzaniu, przypominaniu poznawanych słów, zwrotów, oczywiście w różnych formach tak, by było to dla naszych "małych uczniów" jak najciekawsze.

W ciągu mojej prawie już 4-letniej kariery nauczycielskiej udało mi sie nazbierać mnóstwo materiałów, ostatnio jednak wykorzystywałam karty (flashcards) z kameleonem w różnych kolorach - nie tylko są urozmaiceniem i stanowią fajną alternatywę dla kolorowych baloników, na przykładzie których często uczymy kolorów, ale też mogą posłużyć do porozmawiania z dziećmi o klimatach bardziej egzotycznych i o samych kameleonach :).


Moje karty znalazłam na stronie www.sparklebox.co.uk, którą zresztą szczerze wszystkim polecam - mam wrażenie, że jest kopalnią pomysłów (bez dna ;)). 

Naukę z najmłodszymi ograniczam do 6 kolorów: red, pink, yellow, purple, green, blue, które występują w piosence "Colours Song" z programu COOKIE AND FRIENDS (A) wydawnictwa OXFORD, która świetnie zapada w pamięć :). Jednak to nie jedyna piosenka, którą wykorzystuję na zajęciach.

Sprawdźcie też:

Do tej piosenki stworzyłam swoje flashcards:




The Rainbow Colors Song (7 kolorów: wszystkie wymienione powyżej + orange)

A dla starszych dzieci:


Oczywiście uczmy kolorów nie tylko za pomocą flashcards. Mają one tę niewątpliwą zaletę, że są dosłownie wszędzie, także ciężko nie będzie :). Niech dzieci szukają ich w sali, na swoich ubraniach, podczas nauki o warzywach, owocach, zabawkach... albo podczas gry w fishing game! :) Ale o tym w jednym z kolejnych postów (zobacz DIY Fishing Game).


1 komentarz:

  1. Tak sobie pomyślałam, że podzielę się też tym co ja robię na zajęciach przy powtórzeniu/quizie kończącym kolory. Mianowicie mam ogromne stopy (rozmiar A3) w różnych kolorach. Ustawiam je w drogę. Dziecko przesuwa się po stopach, po tym jak dobrze nazwie kolor. Jest to swego rodzaju test, który starszaki bardzo lubią. Do tego jest prosty do zrobienia.

    OdpowiedzUsuń